Zapisz swoję ulubione piosenki Dżemu

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Przed tobą długa droga 

Więc powiem ci
W życiu najtrudniej
Nauczyć się żyć
Reszta jest milczenieniem
Więc lepiej milcz
Bo tylko ta cisza
Nie kosztuje cię nic

Byłem tego świata marnym szczurem
Zarobiłem szmal i stałem się królem
Mogłem wszystko mieć, każdy dom, każdą furę
Ale pogubiłem się,choć tak blisko był mój cel
Prosty cel

Daj mi chleba z dżemem
Daruj sobie miód
Daj mi chleba z dżemem
Bo dżem to jest blues
Słodki że daj na luz

Zastanów się, czego
Od życia chcieć
Problemy zostaw tym,
Którzy chcą je mieć
Kiedy kochasz
Nie oszczędzaj sił
Przed tobą długa droga
Zaufaj mi

Byłem tego świata marnym szczurem
Zarobiłem szmal i stałem się królem
Ja mogłem wszystko mieć, każdy dom, każdą furę
Ale pogubiłem się...
No... Gdzie ten cel???

Daj mi chleba z dżemem
Daruj sobie miód
Daj mi chleba z dżemem
Bo dżem to jest blues
Słodki że daj na luz

Daj mi chleba z dżemem
Daruj sobie miód
Ja już się nie zmienię
Nie, nie, nie uwierzę w cud
Przemierzyłem ziemię
W poprzek, wszerz i wzdłuż
Daj mi chleba z dżemem
Bo dżem to jest blues
Słodki że daj na luz


Nie chcę litości, nie pocieszaj mnie. 

To dla mnie jest ten krzyż i ja go muszę nieść.
I nie mów mi, że rozumiesz.
Puste słowa nie znaczą nic.
Nie, nie ty nie wiesz, bo skąd masz wiedzieć
czym jest ciemność, która mnie otacza,
wieczny mrok, znienawidzony mrok
i w jego głębi duszący strach.

Jeden dzień skąpany w strudze słońca,
Pełen barw jeden dzień...
Czy to tak dużo, o tak dużo proszę?
Jeden zwykły dzień.

Pamiętam jak, jak chciało mi się żyć,
jak bardzo cieszył każdy świt.
Nagle przerwany kolorowy film,
zgasły światła, nastała noc.
Jak wyglądasz? Skąd to wiedzieć mam.
Twój głos i zapach - to jedyne znam.
Co z nami będzie? A co może być
Kiedy ciemność zatrzasnęła drzwi?

Jeden dzień skąpany w strudze słońca...


Te same mury od rana	
Te same stoły odrapane
Te same twarze, te same słowa
Od lat już bardzo dobrze znane

To samo miejsce już od lat
Ci sami ludzie obok Ciebie
Twój mały półprywatny świat
Czy tylko Twój, Ty nie wiesz
Nie wiesz nie, czy tylko Twój
Ty nie wiesz nie

Z nadzieją patrzysz na kufla dno
Zostało jeszcze trochę piany
Tam Afrodytę wypatrzyć chcesz
Lecz wzrok Twój już pijany
I znów wychodzisz z piany pijany
Z przybitą do ramion głową
Szukasz gdzieś wyjścia lecz
Wokół ściany zamknięte w krąg
Zamknięte w krąg
Z nadzieją patrzysz na kufla dno...

I znów wychodzisz z piany pijany...