Zapisz swoję ulubione piosenki Dżemu

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Za czym gonię i co odnaleźć chcę 

Zamiast tak jak inni o gorzki walczyć chleb
Dlaczego nocą krzyk podrywa z łóżka mnie
A jedynym przyjacielem pigułki białe dwie

Nie mam wielu zalet i wielu wad
Jednak ze swej listy nie skreślaj mnie, nie skreślaj mnie

Dlaczego już nie cieszy to co cieszyło nas
Tylko coraz więcej goryczy niesie czas
Czemu usłyszałem dzwonek u moich drzwi
Chyba zwariowałem znowu nie przyszedł nikt

Nie mam wielu zalet i wielu wad
Jednak ze swej listy nie skreślaj proszę mnie
Nie mam wielu zalet nie mam wielu wad
Jednak ze swej listy nie skreślaj proszę mnie, nie skreślaj mnie
Daj jedną szansę mi
Daj jedną szansę mi

Świat jest pełen ludzi takich jak ja i ty
Nie zawsze całkiem dobrych nie zawsze całkiem złych
Powiedz mi czy to zbyt wiele, że chociaż jeden raz
Raz przynajmniej na swą szansę zasługuje każdy z nas
Chociaż raz, jeden raz
Chociaż raz, jeden raz
Daj mi szansę chociaż raz


Te same mury od rana	
Te same stoły odrapane
Te same twarze, te same słowa
Od lat już bardzo dobrze znane

To samo miejsce już od lat
Ci sami ludzie obok Ciebie
Twój mały półprywatny świat
Czy tylko Twój, Ty nie wiesz
Nie wiesz nie, czy tylko Twój
Ty nie wiesz nie

Z nadzieją patrzysz na kufla dno
Zostało jeszcze trochę piany
Tam Afrodytę wypatrzyć chcesz
Lecz wzrok Twój już pijany
I znów wychodzisz z piany pijany
Z przybitą do ramion głową
Szukasz gdzieś wyjścia lecz
Wokół ściany zamknięte w krąg
Zamknięte w krąg
Z nadzieją patrzysz na kufla dno...

I znów wychodzisz z piany pijany...


Pomyślcie chłopcy - co nam zostało
Świadkami byliśmy jak padło świata pół
Pamiętać, zapomnieć - śmiać się czy grać
A jednak czegoś nam żal, czegoś nam żal, czegoś żal

Znów popłynęły nasze wspomnienia
Gdzieś tam po czwartej, pustej butelce
Coraz to głębiej, głębiej do dna
Śmiać się czy płakać, śmiać się czy grać
Śmiać się czy grać, śmiać się czy grać

Dla nas przecież tak nie znaczące nic
Szare są i kolorowe
Wspomnienia zwyczajne tak
Dla nas przecież tak nie znaczące nic
Szare są i kolorowe

Czasem tak dziwnie, gdy patrzysz na mnie
I wtedy ja po prostu wiem
Ty chciałabyś by było jak dawniej
Bo czegoś nam, czegoś nam brak
Czegoś nam tu brak, czegoś nam tu brak
Czegoś brak, czegoś brak, no no no.....
Ty nie patrz tak na mnie tak
Dlaczego tak