Jeszcze dokoła słychać twój śmiech
Czuję zapach twój egzotyczny kwiat
Siedzę znów sam tak potwornie sam
Nie udało się, wszystko nie tak

Nie wiem sam odwagi mi brak
To nie jest grzech, to nie jest grzech
Onieśmielony tak
Milczę wciąż, milczę wciąż

Ref:
Dzikość w moim sercu nawet nie wiesz jak
Trudno zdusić ją, ukryć ciężko tak
Obłęd w moim sercu Boże pomóż mi
Złamać strach złamać wstyd

Jutro odważę się ten pierwszy raz

Jeszcze dokoła echo twych słów
Czuje każdy nerw bicie twego serca
Znów jestem sam tak potwornie sam
Chociaż kocham cię wszystko nie tak

Ref:
Dzikość w moim sercu...


Pada deszcz, miliony srebrnych łez: 

popatrz, to tylko deszcz.
Kiwasz głową lecz oczy mokre.
Co stało się? Tyle smutku w nas.

Matka raz na rok ma ochotę tu przyjść.
Nawet nie wiesz kim, kim ojciec był.
Wyrzucili cię jak niepotrzebną rzecz
i czujesz się jak nieproszony gość.

Pada deszcz, miliony srebrnych łez,
gładkie słowa nie przyniosą ulgi
ale popatrz, proszę spójrz:
przestaje padać, uśmiechnij się, uśmiechnij się.

Matka raz na rok ma odwagę tu przyjść...