Zapisz swoję ulubione piosenki Dżemu

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Pewnie ciężki znów będzie dzień
Głód i chłód obudziły mnie
W zastaw dałem jedyne palto
Które nosiłem przez tyle lat
Zimno mi, zimno mi i forsy brak
Ale nie jest źle, o nie
Został jeszcze nadziei cień
Kiedyś przecież zapomnę, że
Miałem własną żonę
i dom
I że dobrze było mi z nią
A jeszcze mam nadziei cień
Że to był tylko zły sen
Tylko zły sen o....

Nikt już nie, nie
Nikt już nie namówi mnie
Abym został na dłużej gdzieś
Muszę przecież wolnym być
Abym mógł, no abym mógł
Przed siebie iść
Czy któryś z was zrozumie to, że
W tym właśnie sens
W tym właśnie sens
Aby sobą być, prawdzie patrzeć w twarz
Kochać wszystkich ludzi i pokój sobą nieść


Co by było, gdyby tak zatrzymac ten czas? Każdy dzień by inny był, lecz taki sam. 

Nie było by się o co bać. Skoro czas zatrzymał się co może się stać?

Chodziłbym na piwo i do kina,
Z moją mamą piłbym kawę.
Potem z tobą na trawę, na trawę bym się kładł!
To czemu nie jest tak?
To czemu nie jest taaak?
Szkoda, że nie jest tak,
Czas do przodu ciągle gna.
Goni nas, zawsze gdzieś spóźniony jestem...

Wczoraj wieczorem znowu urwał mi się film.Parę godzin z życia diabli wzieli.
Nie chcę liczyć ile tego uzbierało się... Już i tak za dużo czasu tracę na sen.

A chciałbym iść na piwo i do kina,
Z moją mama wypić kawę.
Potem z tobą na trawę, na trawę położyc się...
To nie spełniony sen!
Szkoda, że nie jest tak,
Czas do przodu ciągle gna.
Goni nas, zawsze gdzieś spóźniony jestem...
Szkoda, że czas do przodu ciągle gna.
Goni nas, zawsze gdzieś spóźniony jestem...
Spóźniony jestem...
Spóźniony jestem...gdzieś...
Spóźniony jestem.
Zawsze gdzieś spóźniony jestem...


Myślami często jestem przy niej 

Adrenaliny czuję skok
Odpalam szybko swą maszynę
By późną nocą po niej mknąć

Spotykam braci, którzy nocą
Też swą maszynom robią test
Tak trudno wtedy mi uwierzyć
Ilu nas tutaj wszystkich jest...

Magiczna droga 66
To ostra jazda, żaden kit
Rajderów raj po życia kres
W szalonym tempie trzeba żyć

Hej, bracie w skóry obleczony
Na swej maszynie, dokąd mkniesz?
Czy jutro znowu się spotkamy
Na drodze życia 66?

Każdy kto sprawdził się na szosie
Może już nowe dziary szyć
Żyje się po to żeby jeździć
Jeździ się po to żeby żyć...

Magiczna droga 66
To ostra jazda, żaden kit
Rajderów raj po życia kres
W szalonym tempie trzeba żyć,
W szalonym tempie trzeba żyć!