Byłaś w moim śnie, ubrana w sukienkę z mgły,
Wszystko jak dawniej a jednak inaczej, w oczach łzy i lęk.
Nie powiedziałem ani słowa, kiedy tak blisko obok siebie
Widziałem miłość i rozpacz, a moje serce dławił cień.
Wszystko to, czego chcesz, pozostawię tylko Tobie
Nie napisany, jedyny wiersz - więcej zrobić nie mogę,
Chciałem zatrzymać czas na wieczność,
A mogłem dać tylko chwilę
To był najpiękniejszy sen
Płakaliśmy tuląc wspomnienie
Wszystko to, czego chcesz ...
Czy kiedyś znowu spotkam Ciebie,
Zobaczę to co się śni,
I chociaż pragnę - nie uwierzę
Że na jawie to będziesz Ty.
Wszystko to, czego chcesz ...
Jesteś cała w trawie
Zielone myśli twe
Są jak poszum wiatru
We włosach twych o nie...
We włosach twych
Delikatnych, czystych tak
Jak myśli me o tobie
Wiesz, kiedyś zabłądziłem w snach
No bo szukałem tam ciebie
Byłaś całkiem naga i niewinna
O nie...niewinna nie, nie...
Dlaczego kochamy się tylko w snach
Jesteś dla mnie tak daleka
Zimna tak jak sztylet z lodu
Dlatego ranisz mnie
Nie wiedząc o tym nie
Nie wiedząc, nie...
Jak mocno jak, jak mocno jak kocham cię
Jak mocno kocham ciebie
W labiryncie ulic odnalazłem Cię,
O wiem, jak się bałaś.
Skąd uciekłaś - nie wiem, w ten koszmarny dzień
Jak lód na Twojej twarzy.
Tak to Twój ojciec pijany miotał przekleństw grad
Gdy kopniakami wymierzał karę za Twój grzech.
Buty, pięści, pas,
Buty, pięści, pas,
"Mała suko, tylko o tym milcz, co tatuś zrobił Ci!"
W labiryncie ulic...
Tak to Twój ojciec...