Mamo piszę do ciebie wiersz
Może ostatni, na pewno pierwszy
Jest głęboka, ciemna noc
Siedzę w łóżku, a obok śpi ona
I tak spokojnie oddycha
Dobiega mnie jakaś muzyka
Nie, to tylko w mej głowie szum
Siedzę, tonę i tonę we łzach
Bo jest mi smutno, bo jestem sam
Dławi mnie strach
Samotność to taka straszna trwoga
Ogarnia mnie, przenika mnie
Widzisz mamo, wyobraziłem sobie, że
Że nie ma Boga, nie ma, nie
Nie ma Boga, nie
Spokojny jest tylko mój dom
Gdzie Ty jesteś, a mnie tam nie ma
Gdzie nie wrócę już, chyba nie
Mamo, bardzo cię kocham, kocham cię
Myślałem, że ty skrzywdziłaś mnie
A to ja skrzywdziłem ciebie
Szkoda, że tak późno pojąłem to
Tak późno to, to zrozumiałem
Zrozumiałem to
var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D851689%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten851689')
Te same mury od rana
Te same stoły odrapane
Te same twarze, te same słowa
Od lat już bardzo dobrze znane
To samo miejsce już od lat
Ci sami ludzie obok Ciebie
Twój mały półprywatny świat
Czy tylko Twój, Ty nie wiesz
Nie wiesz nie, czy tylko Twój
Ty nie wiesz nie
Z nadzieją patrzysz na kufla dno
Zostało jeszcze trochę piany
Tam Afrodytę wypatrzyć chcesz
Lecz wzrok Twój już pijany
I znów wychodzisz z piany pijany
Z przybitą do ramion głową
Szukasz gdzieś wyjścia lecz
Wokół ściany zamknięte w krąg
Zamknięte w krąg
Z nadzieją patrzysz na kufla dno...
I znów wychodzisz z piany pijany...
Każdemu co zdarza się
Mieć czasem ten gorszy dzień
Nie uciekniesz od tego nie
Bankowo dopadną Cie
I tam na rozpaczy bieg
Będziesz sam zastanawiał się
Czy sobie nie strzelić w łeb
no a jeśli nie !
ref. Jak nie to cykl
Browara łyk
I jeśli to nie jest grzech ,
napij się , a będzie tak jak chcesz.
2. Ja poległem nie jeden raz
Gorszy dzień to najgorszy kac
NIewyobrażasz tego sobie
Jak się wszystko pierniczy w głowie
Mimo twych nie najlepszych dni
Warto jednak sobą być
chyba że innym już satjesz sie
No a jeśli nie !
Ref. Jak nie to .....
No u no u no no no
3. Oby niekt nie był wtedy sam
Propozycję dla ciebie mam
Na te wszystkie gorsze dni
Mam taki dobray plan
Od rana najlepszy blous
No a potem na miasto szus
Może impreza nawinie się
a nawet jeśli nie !
ref.
Jak nie to cykl
Browara łyk
I jeśli to nie jest grzech ,
napij się , Zrób to to dla mnie to cykl
Browara Łyk u no no no no ,
i jeśli to nie jest grzech napij się a
będzie tak jak chcesz./#2