Zapisz swoję ulubione piosenki Dżemu

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Chociaż puste mam kieszenie
No i wódy czasem brak
Ja już nigdy się nie zmienię
Zawsze będę żył już tak
Nie słuchałem nigdy ojca
Choć przestrzegał - zgnoj± cię
Z naiwności w oczach chłopca
Dziś już wielu śmieje się

Ale jedno wiem po latach
Prawdę musisz znać i ty
Zawsze warto być człowiekiem
Choć tak łatwo zej¶ć na psy

Kumpel zdradził mnie nie jeden
I nie jeden przegnał, lecz
Nie szukałem zemsty w niebie
Co kto robi - jego rzecz
Ta dziewczyna, któr± miałem
Chciała w życiu tylko mnie
Teraz z innym jest na stałe
Każdy kocha tak jak chce....

Chociaż puste mam kieszenie
No i wódy czasem brak
Ja już nigdy się nie zmienię
Zawsze będę żył już tak....


Zawsze byliśmy razem, a teraz co
Twój wróg, moim był i co z tego
Szanowałem uczucie twe
Do dziewczyny, której nie znałem ooo.....
To była przyjaźń - odpowiedz mi
To była przyjaźń - czy tylko popis życiowej gry
Pamiętam podwórko i szkołę
Pierwsze wyprawy po dobro i zło oo....
Zawsze mówiłeś, nie przejmuj się oo....
Miłość to bzdura, a życie
To dla nich, to gra
Długo tak myślałem, ale w końcu czas
Czas pozwolił wybrać, przemyśleć jeszcze raz
Twoje przekonania, nawet i wiarę w to, że
W życiu tylko człowiek liczy się
Szukałem kiedyś minionych dni
Wspomnienie drogę wskazało mi
Stoję jeszcze w progu zatrzaśniętych drzwi
Słyszę jeszcze słowa, nie istotne już
Bo na scenie życia kiepski aktor grał
Choć to mogła wielka sztuka być
To, to mogła być sztuka, o nie...
Zawsze, zawsze byliśmy razem
I co z tego
Dałeś mi prawdziwy popis życiowej gry
Na tej scenie nie chcę nigdy więcej grać


Pozwól mi spróbować jeszcze raz
Niepewność mą wyleczyć, wyleczyć mi
Za pychę i kłamstwa, same nałogi
Za wszystko co związane z tym
Za świństwa duże i małe
Za mą niewiarę - rozgrzesz mnie
No rozgrzesz mnie, no, no, no....
Panie mój, o Panie
Chcę trochę czasu, bo czas leczy rany
Chciałbym, chciałbym zobaczyć co
Co dzieje się w mych snach
Co dzieje się
I nie, i nie chcę płakać, Panie mój
Uczyń bym był z kamienia
Bym z kamienia był
I pozwól mi, pozwól mi
Spróbować jeszcze raz, jeszcze raz
Chcę trochę czasu, bo czas, bo czas leczy rany
Chciałbym, chciałbym zobaczyć co
Co dzieje się, co dzieje się w mych snach
I nie, i nie chcę płakać, Panie mój
Uczyń bym był z kamienia
Bym z kamienia był
I pozwól mi, pozwól mi spróbować jeszcze raz
Jeszcze raz....