Siedzę na ławce mego rancza
Wspominam dawnych rytmów czas
Siedzę na ławce mego rancza
Wspominam dawnych rytmów czas
Gdy na gitarze grałże Murzyn
Blues Alabama, tak go zwał
Blues Alabama, Alabama
Dziś sentymentu nadszedł dzień
Blues Alabama, Alabama
Dziś sentymentu nadszedł dzień
Jesteś cudowny lecz uparty
No chodzisz za mną jak, jak
Chodzisz za mną jak cień
Blues Alabama, Alabama
No choćby człowiek nie znał go
Blues Alabama, Alabama
No choćby człowiek nie znał go
Chyba wysoki, głuchy Murzyn
Tak go nazwali - Murzyn John
Skąd się wziął nie wie nikt
Czarna skóra krucze włosy
Smutbny wzrok, ponury miał wzrok
Za barem siadł pociągnął piwa łyk
Jego głos donośny był
Mocny głos spod ziemi głos
Czujny bądź
Kiedy słychać kruka głos
Ten głos
Czujny bądź
Kiedy słychać kruka głos
Ten głos
Opowiadał historie nam
Pełne bólu, krwi i ran
Mówił : "Ludzie zło puka do bram"
Przestań krakać przerwałem mu
W naszym mieście bezpiecznie jest
Nie strasz nas nie słucha Cię nikt
Uważaj bo słychać kruka głos
Ten głos
Czujny bądź kiedy słychać kruka głos
Ten głos
Już nie mam przyjaciół mych
Zimna noc zabrała ich
Miasto groźną teraz ma twarz
Ulicami rządzą przemoc i strach
Przemoc i strach
Opowiadał historie nam
Pełne bólu, krwi i ran
Mówił nam : "Zły puka do bram"
Przestań krakać przerwałem mu
W naszym mieście bezpiecznie jest
Nie strasz nas nie słucha Cię nikt
Czujny bądź
Kiedy słychać kruka głos
Ten głos
Uważaj bo słychać kruka głos
Ten głos
Czujny bądź
Kiedy słychać kruka głos
Ten głos
Uważaj bo słychać kruka głos
Ten głos
Opowiadał historie nam
Pełne bólu, krwi i ran
Mówił : "Ludzie zło puka do bram"
Pomyślcie chłopcy - co nam zostało
Świadkami byliśmy jak padło świata pół
Pamiętać, zapomnieć - śmiać się czy grać
A jednak czegoś nam żal, czegoś nam żal, czegoś żal
Znów popłynęły nasze wspomnienia
Gdzieś tam po czwartej, pustej butelce
Coraz to głębiej, głębiej do dna
Śmiać się czy płakać, śmiać się czy grać
Śmiać się czy grać, śmiać się czy grać
Dla nas przecież tak nie znaczące nic
Szare są i kolorowe
Wspomnienia zwyczajne tak
Dla nas przecież tak nie znaczące nic
Szare są i kolorowe
Czasem tak dziwnie, gdy patrzysz na mnie
I wtedy ja po prostu wiem
Ty chciałabyś by było jak dawniej
Bo czegoś nam, czegoś nam brak
Czegoś nam tu brak, czegoś nam tu brak
Czegoś brak, czegoś brak, no no no.....
Ty nie patrz tak na mnie tak
Dlaczego tak